Maszty flagowe
Teraz jednak myślę, że nie jest to chyba najgorszy pomysł i moglibyśmy spróbować. Zawsze lubiłam wyróżniać się z tłumu, a solidne maszty akurat nie wywiesza wiele osób, przynajmniej na naszym osiedlu domków jednorodzinnych, więc bylibyśmy oryginalni. Chociaż znając moje szczęście, to jeśli zaczniemy eksponować flagę, za naszym przykładem pójdzie pewnie większość sąsiadów i tyle pozostanie po naszej oryginalności. Nie wiem naprawdę skąd u ludzi bierze się ta chęć naśladownictwa. Ja jestem całkiem inna i kusi mnie raczej, by różnić się od innych w jak największym stopniu.