Prezenty urodzinowe

Dodano

Oryginalny prezent, filiżanki i znów prezenty na urodziny i tak cały czas na przemian. Nie wiem jaki to ma sens, ale może i nie ma w ogóle żadnego - nawet najmniejszego sensu - skoro wszystko to tylko i wyłącznie po to, aby zapamiętać co kupić. Mój syn jest naprawdę szalony. A najgorsze jest to, że ja nie mam zielonego pojęcia po kim on to mógł odziedziczyć. Moja żona również nie wie skąd wzięło się u niego coś takiego - można przyznać, że takie dziwactwa, bo to są naprawdę dziwactwa. Już nawet kilka razy zacząłem się zastanawiać, czy to oby jest nasz syn. Może jednak został podmieniony jakimś cudem w szpitalu po urodzeniu, bo przecież takie rzeczy też się czasem zdarzają - zwłaszcza jak ostatnio dość głośno było o podmienieniu jakiejś dziewczynki i to ponad dwadzieścia lat temu, więc może u nas - z naszą rodziną było tak samo.

Część I Część II Część III